Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2023

SMACZNEGO TELEWIZORKU, CZYLI O NADMIARZE EKRANÓW W NASZEJ MARNEJ TELENOWELI

Obraz
  Oglądając tą komedię, gdzieś z pamięci odgrzebuję takie obrazy jak thriller „Pulse” z 1988 roku czy nawet naszą rodzimą produkcję: „Ucieczka z kina wolność”. Na początku lat dziewięćdziesiątych w telewizji, wśród seriali dla dzieci i młodzieży mogliśmy zobaczyć takie filmy jak: „Tajna misja”, „Wow”, „Spellbinder”, „Tajemnica Sagali” czy „Gwiezdny pirat”, gdzie jak zwykle fantazja mieszała się z rzeczywistością, a zaradne dzieciaki wyprowadzały w pole dorosłych. „Smacznego telewizorku” zostało zrealizowane przez zespół filmowy OKO (obecnie należącego do KADR). Podobnie jak we wcześniej wymienianych produkcjach dla dzieci i młodzieży, także tutaj mamy do czynienia ze współpracą międzynarodową: polsko-czechosłowacką, co widać chociażby w ekipie filmowej: zdjęcia: Frantisek Brabec, muzyka: Maksym Dunajewski, aktor: Marian Labuda jako Knedlik, Jermuchan Bekmahanov (jako Fujijama), czy Omar Sangare jako Czekoladka. Różnorodność w ekipie to jedno, ale sama współpraca międzynarodowa pr...

NIEPOKONANI. PRZEZ ŚNIEGI, LASY, PUSTYNIE I DALEJ

Obraz
  Biało i zimno. Dla jednych to początek nowej opowieści, a dla innych koniec. Biała kartka, na której widać jakieś niewyraźne ślady tych, których pochłonęła śnieżna burza. Zamarzli gdzieś w głębi Syberii, albo uparcie idą dalej (tak naprawdę w tym filmie Syberię zagrała Bułgaria). Próbują. Muszą się śpieszyć. Wydano za nimi pościg. Ale pogoda nie sprzyja strażnikom. Kto w taką zamieć będzie ścigał jakiś wygłodniałych biedaków, którzy postanowili umrzeć na wolności? Idealiści, patrioci, czy cholera wie kto jeszcze. Polityczni więźniowie zawsze mają nierówno pod kopułą. Uparcie muszą dążyć do swojej niepodległości. Nie urobisz ich w żaden sposób drogi carze. Dowódca mówił, że największym wrogiem tutaj nie jest więzienie, strażnicy, ale właśnie okrutna natura Syberii. Niewzruszona biała Czarownica, która zamieni prawie każdego w biały posąg. Chcesz uciec, to uciekaj. Za parę kilometrów zastygniesz. Niby wolny a bezwolny. Ale jak cudownie odetchnąć tym mroźnym powietrzem, nie czując...

WIELKI NAPAD NA POCIĄG

Obraz
  Trzydzieści cztery, trzydzieści pięć… pięćdziesiąt, pięćdziesiąt jeden – nie, to nie intro do piosenki „Final countdown” i nie to nie jest to też odliczanie do momentu wybuchu bomby. 75 sekund —tyle mniej więcej potrzeba, by odcisnąć w wosku 2 klucze, którymi otwierane są sejfy, zawierające krymskie złoto, potrzebne na żołd dla żołnierzy. A sporo prób musi podjąć i potu wylać z siebie taki śmiałek, by zmieścić się w tym czasie. A gdy już sprytny kasiarz zrobi swoje, szybko opuści biuro naczelnika ruchu kolei, zbiegnie po schodach i zniknie w półmroku dworca jak zjawa jakaś, podczas gdy nieświadomy niczego strażnik wróci z toalety, opróżniwszy wcześniej przepełniony pęcherz. Zaprawdę, noc jest sprawiedliwa i wyrównuje szanse wszystkim. Udręczeni stróże zrzucają z siebie ciężar uryny, podczas gdy utalentowani kasiarze o zwinnych rączkach otrzymują szansę na odbicie cennych kluczy. Ale w sumie tych kluczy było aż cztery, rozdzielonych między różne osoby, odpowiedzialne za krym...