POJEDYNEK NA SZOSIE CZYLI DAWID I GOLIAT NA AUTOSTRADZIE

DUEL - POJEDYNEK NA SZOSIE Kłęby dymu, z których wydobywa się jakiś kształt Jakby artysta szukał formy Nieśmiało, potem już zdecydowanie Jeszcze nie wie, co i jak Szuka, szuka uparcie To chce zacząć, to znowu chciałby przerwać Wtem! Kontur wielkiej, masywnej ciężarówki To pojawia się, to znika Czerwone światła Niczym ślepia demona Czy to był jakiś koszmar czy prawda? Tak jak potem ten wielki rekin Znikający pośród krwistych chmur W odmętach ciemnej wody Tak jak potem ten rycerz z „Ostatniej krucjaty” pozdrawiający Poszukiwaczy przygód Wznosi rękę pośród tumanów pyłu I znika w wielkiej tajemnicy Wszystko się wali, wybucha grzebiąc całą historię zmierzanie sens bohaterów zanim podusimy się zupełnie od tego pyłu smutku i nostalgii za utraconą historią Ruszajmy uparcie dalej W kolejnym kadrze bo ze Stevenem Spielbergiem Zawsze czeka nas ciekawa przygoda O czym myślisz, gdy siadasz za kół...