Posty

MIĘDZY NAMI SEKSOHOLIKAMI. THANKS FOR SHARING

Obraz
MIĘDZY NAMI SEKSOHOLIKAMI   „Między nami seksoholikami” to kolejna pozycja (bez skojarzeń), którą możemy wcisnąć… yyy znaczy, to jest… stawiamy na półce między takimi filmami jak „Don John”, „Miłość, seks, terapia” czy „Uwiązani”, gdzie seks jest nie tyle źródłem rozkoszy, co raczej pewnym balastem (zwłaszcza, gdy jest podszyty porno), który wyraźnie przeszkadza bohaterom w odnalezieniu bliskości. Reżyser, Stuart Blumberg, znany z takich lekkich komedii (gdzie nie brakuje seksu i treści LGBT) jak „Dziewczyna z sąsiedztwa”, „Zakazany owoc”, „She said, she said” czy „Wszystko w porządku” również w tym obrazie zgrabnie równoważy komedię, romans, a także dramat. Miło, że kino znudzone już alkoholowo-narkotykowymi przygodami bierze na warsztat wstydliwe uzależnienie od seksu, żeby mu się lepiej przyjrzeć, odczarować je, może również przemycić w danych scenach coś w rodzaju poradnika dla zagubionych: uzależnionych i ich partnerów. Oczywiście istnieje ryzyko, że popkultura jak zwykl...

GABINET WOSKOWYCH FIGUR

Obraz
  WAX HOUSE. GABINET FIGUR WOSKOWYCH     Genialny artysta tworzy ze wszystkiego. Nawet… z trupów. Spójrzmy na wystawę Body Worlds profesora Guntera Hagensa, gdzie eksponatami są spreparowane ludzkie ciała, a za niedługo będzie tam obecne ciało samego Hagensa. Frekwencja na pewno dopisze. Albo spójrzmy na ciała świętych, zamknięte w szklanych relikwiarzach. Ciała sprawiają wrażenie doskonale zachowanych, ale to nie tylko sprawa cudu, ale też odpowiedniej „charakteryzacji” i woskowych masek, dzięki którym zaczynamy jeszcze bardziej przeżywać to misterium. Woskowe figury patrzą obojętnie gdzieś przed siebie szklanymi oczami. Są takie nieskazitelne, gładkie. Piękne ale zarazem jest w nich coś niepokojącego. Im dłużej się wpatrujemy w ich oczy, w ich zastygłe pozy, zastanawiamy się, co one kryją. Chcą, żebyśmy je podziwiali godzinami i wzdychali nad ich urodą. Dreszcz przebiega po ciele, że jeśli tylko się od nich odwrócimy, wyciągną sztylet i wbiją nam w plecy. Muzeum...